piątek, 3 stycznia 2025

Robotnik z Radomia Władysław Broniewski

 Władysław Broniewski

Robotnik z Radomia

Nie wiem, co to poezja,

nie wiem, po co i na co,

wiem, że czasami ludzie

czytają wiersze i płaczą,


a potem sami piszą, 

mozolnie i nieudolnie,

by od dławiącej ciszy

łkające serce uwolnić.


A kiedy synka stracił

pewien robociarz z Radomia,

o wierszu pomyślał z płaczem

i list napisał do mnie:


"Chłopczyk był śliczny jak róża,

dobre, kochane dziecko...

Wierszyk niech będzie nieduży,

nie religijny - świecki..."


Nie wiem, co to poezja,

jest w niej coś z laski Mojżesza:

strumień dobędzie ze skały

umie zabijać i wskrzeszać.

1949