Władysław Broniewski
Brzoza
Przeciw smutkom cóż pocznę,
o! brzozo!
Usnę, ależ się ocknę,
coś się we mnie rozpęta,
by pamiętać, pamiętać,
o! brzozo!
Córko moja nieżywa,
o! brzozo!
pieśni nić godziwa
chce mnie spętać trumiennie
i - zatruta - być we mnie,
o! brzozo!
Jakże rozpacz wyrazić , gdy żyję,
o! brzozo!
kiedy słowa nijakie, niczyje,
a ja powiem rozpaczą
słowom, że nic nie znaczą.
o! brzozo!
/Anka 1956/